Dzierżawa gruntu pod farmę fotowoltaiczną – wszystko co musisz wiedzieć!

Dzierzawa gruntu pod farme fotowoltaiczna

 

Rynek fotowoltaiczny jest zapchany mikroinstalacjami, przeznaczonymi do własnego użytku. W całym zgiełku informacji na temat fotowoltaiki, gdzieś na końcu tego wszystkiego, znajdują się farmy fotowoltaiczne, które przecież (podobno) mogą być świetnym sposobem na biznes. Postanowiłem sprawdzić, jak to z tym jest. Jak wydzierżawić swoją ziemię pod farmę fotowoltaiczną? Czy dzierżawa gruntu pod farmę fotowoltaiczną się opłaca? Oto odpowiedzi na pytania, które możecie sobie zadawać.

Dzierżawa gruntu pod farmę fotowoltaiczną – sposób na biznes?

Dzierżawa gruntów pod fotowoltaikę

Źródło: olx.pl

Jeśli posiadasz ziemię, która jest tzw. nieużytkiem, wydzierżawienie gruntu pod fotowoltaikę faktycznie może być niezłym wyjściem. W internecie jest pełno ogłoszeń od firmy fotowoltaicznych, które chętnie wezmą naszą ziemię w dzierżawę, aby wybudować na niej elektrownie fotowoltaiczną.

Jeśli ziemia ta jest nie używana, czemu nie wykorzystać jej, aby dołożyć do rocznego budżetu dodatkowych pieniędzy? A jest na czym zarobić!

Do szczegółowych rozliczeń przejdziemy jednak w dalszej części artykułu. Teraz zajmijmy się warunkami, które musi spełnić grunt, który chcemy wydzierżawić go pod fotowoltaikę.

Jakie wymogi trzeba spełnić, aby wydzierżawić grunt pod instalację fotowoltaiczną?

Działka, którą chcemy wydzierżawić pod instalację fotowoltaiczną musi spełnić kilka kryteriów. Do najważniejszych należą:

  • Wielkość działki: zwykle powinna wynosić co najmniej 2 ha. W przypadku mniejszych powierzchni inwestorowi może się po prostu nie opłacać budowa farmy fotowoltaicznej.
  • Klasa gruntów rolnych: te, które można wydzierżawić pod fotowoltaikę to IV, V lub VI. Dopuszczalne są także użytki, jednak tylko, gdy nie są porośnięte drzewami lub krzewami.
  • Działka przeznaczona do dzierżawy pod fotowoltaikę, nie może mieć planu zagospodarowania przestrzennego lub plan ten musi zawierać wpis o przeznaczeniu gruntu pod instalację fotowoltaiczną.
  • Grunt nie może znajdować się na terenach zagrożonych zalaniem.
  • Działka nie może być na terenie parku, rezerwatu lub obszaru Natura 2000.
  • Często wymagana jest bliskość linii wysokiego napięcia.

Zauważcie, że nie są to ostateczne warunki, należy je traktować orientacyjnie. To czy nasza działka będzie warta uwagi inwestora, zależy głównie od jego planów. To znaczy, że nawet jeśli mamy działkę mniejszą niż 2 ha, inwestor nadal może być nią zainteresowany, a kwota zaproponowana przez niego może być dla nas atrakcyjna.

To co? Sprawdźmy teraz, ile można zarobić na dzierżawie ziemi pod fotowoltaikę.

Dzierżawa działki pod farmę fotowoltaiczną – ile zarobisz?

Obecnie najbardziej realne są kwoty od 8.000 do 10.000 zł, za jeden wydzierżawiony hektar! Jest to średnio 833 zł miesięcznie.

Oczywiście nie wykluczone, że znajdziemy firmy oferujące wyższe stawki. Dla przykładu PGE oferuje do 12.000 zł złotych za hektar, a Arena Energy oferuje stawkę od 12.000 zł. Jeśli ktoś myśli, że są to małe pieniądze to policzmy.

Załóżmy, że mamy otrzymywać 9.000 zł rocznie, za dzierżawę gruntu pod instalację fotowoltaiczną za hektar, a wydzierżawiliśmy 2 ha:
9 tys. zł rocznie razy 30 lat ( tyle zazwyczaj trwa umowa dzierżawy), daje nam to 270 tysięcy, które mnożymy razy 2 ha. A więc łącznie możemy otrzymać 540 tys. zł przez 30 lat dzierżawienia 2 ha ziemi pod instalację fotowoltaiczną.

Mało? Aby tyle zarobić musielibyśmy pracować ponad 7,5 roku, zarabiając średnią Polską krajową, która na koniec grudnia 2020 roku wynosiła 5.973 zł brutto! Dodatkowo, czynsz za dzierżawę gruntów jest poddawany corocznej waloryzacji, co dodatkowo zwiększa atrakcyjność dzierżawy gruntu pod panele fotowoltaiczne.

A więc za wydzierżawienie ziemi pod fotowoltaikę, z powodzeniem może stanowić nasz pasywny dochód i to całkiem przyzwoitej wysokości.

Dzierżawa ziemi pod farmę fotowoltaiczną – 5 rzeczy, na które trzeba uważać

Żeby nie było zbyt kolorowo: przed podpisaniem umowy o dzierżawie gruntu pod instalację fotowoltaiczną, powinniśmy zwrócić uwagę na szereg rzeczy. Inaczej, zamiast dodatkowych środków, zyskamy problemy.

Pamiętajmy, że umowę dzierżawy przygotowują prawnicy inwestora i ich celem będzie zapewnienie mu jak największych korzyści. Niekiedy nawet naszym kosztem.

5 rzeczy, na które zwracam Wam uwagę to:

  • Aspekt kar umownych – jest to częsty zabieg ze strony inwestora, który zabezpiecza interesy za pomocą kar finansowych. Najczęściej dotyczą one sytuacji, gdzie nie wywiązujemy się z umowy(np. nie przygotujemy odpowiednio gruntu, lub nie dotrzymujemy terminów zawartych w umowie). Nie zapominajcie, że również my możemy takie kary ustalić w umowie, na wypadek gdy dzierżawca nie wypełni swoich zobowiązań.
  • Precyzyjne ustalenie przedmiotu umowy – chodzi o dokładne ustalenie granic dzierżawionego terenu i zabezpieczenie wszelkich luk, umożliwiających przekraczanie tych granic.
  • Obowiązki inwestora – musimy się im dokładnie przyjrzeć, umowa jest sporządzona z ramienia firmy i obowiązki względem nas będą możliwie okrojone.
  • Zabezpieczenie naszego gruntu – gdy dostaniemy umowę, powinniśmy poprosić o wskazanie w umowie naszego zabezpieczenia finansowego, w razie gdyby inwestor chciał się wycofać z inwestycji.
  • Kwestie opłat i przygotowania gruntu – powinno być jasno ustalone kto ponosi koszty inwestycji w farmę fotowoltaiczną oraz na kim spoczywają obowiązki związane z odprowadzeniem podatku od dzierżawy. Warto także sprawdzić wszelkie obowiązki, które na nas będą ciążyć w związku z wydzierżawieniem gruntu pod fotowoltaikę. Ważne jest np. ustalenie kwestii utylizacji całej instalacji po zakończeniu umowy.

I zasada najważniejsza: dokładnie sprawdzajcie na co się piszecie! Trzeba dokładnie przeczytać umowę zanim ją podpiszemy. Warto także skonsultować ją z osobami, które się na tym znają (prawnicy czy specjaliści od fotowoltaiki).

Umowa dzierżawy gruntu pod farmę fotowoltaiczną – czy się opłaca?

Jeśli mamy ziemię, która stoi nieużywana, wydzierżawienie jej pod instalację fotowoltaiczną jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Możemy zarabiać bez żadnego wysiłku. Oczywiście, na początku będziemy musieli poświęcić sporo czasu i nerwów. Wiąże się to głównie ze sprawdzeniem gruntów i umów. W sprawie umowy, nie powinniśmy się spieszyć i najlepiej skonsultować ją z własnym prawnikiem, nie będzie to tanie, ale pozwoli uniknąć wielu błędów. Jeśli zaś instalacja już zostanie wdrożona, będziemy mogli cieszyć się pasywnym zyskiem przez wiele lat.


  1. Elżbieta

    Mam pytanie czy w granicach 5 km od farmy można mieć swoją fotowoltaikę ale nie można odsprzedać nadmiaru prądu do elektrowni?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.

*